Sos bearneński Julii Child

Skończyłam czytać “Moje życie we Francji” Julie Child. Bardzo mi się podobało. Wcześniej oglądałam już film Julie&Julia, który był też bardzo sympatyczny. Książka jest urocza. Świetnie napisana, bardzo optymistyczna. Czyta się ją jednym tchem. Znajdziecie w niej dużo o tym jak powstała książka Julie. Ile czasu i cierpliwości trzeba do przetestowania przepisów, jak testowała różne składniki francuskie i amerykańskie, żeby przepisy były rzetelne. Jak niesamowicie chłonna wiedzy była.

Czytając o tych pysznościach postanowiłam sprawdzić któryś z przepisów. Julia zachwyca się w pewnym momencie sosem berneńskim. Sos nadaje się świetnie do smażonej ryby. Jest to sos estragonowy na bazie masła, wariacja sosu holenderskiego, ale nie do końca. Sos jest pyszny. Wskazówki Julie są bardzo dokładne, więc wszystko się udało. A zdjęcie, cóż kolejna potrawa gotowana wieczorem.

Składniki na ok. 1 1/2 szklanki sosu

etap I

  • 4 łyżki białego octu winnego
  • 4 łyżki wytrawnego białego wina
  • 1 łyżka posiekanej szalotki
  • 1 łyżka świeżego posiekanego estragonu lub 1/2 łyżki suszonego
  • 1/8 łyżeczki pieprzu
  • szczypta soli

etap II

  • 3 jajka
  • 2 łyżki zimnego masła
  • 1/2 do 3/4 szklanki rozpuszczonego masła
  • 2 łyżki posiekanego estragonu lub pietruszki

Ocet winny, białe wino, szalotkę, pieprz, sól i estragon z pierwszej części wrzucamy na patelnię na średni ogień i podgrzewamy tak długo aż zostanie nam ok. 2 łyżek sosu. Trzeba uważać, bo pod koniec bardzo szybko się to zmienia.

Zostawiamy do ostygnięcia.

Żółtka ubijamy mocno mikserem. Następnie powoli dodajemy miksturę z pierwszego etapu, cały czas ubijając.

Dodajemy łyżeczkę zimnego masła i wstawiamy naszą mieszankę na mały gaz. Mieszamy miksturę aż masło się rozpuści. Wtedy dodajemy kolejny kawałeczek masła. I tak powoli łyżeczka po łyżeczce rozpuszczamy masło. Ważna jest niska temperatura i stopniowe dodawanie masła. Żółtka mają ograniczoną jednorazową absorpcję masła, stąd małe porcje. Dodatkowe zimne masło powoduje chłodzenie mikstury co jest o tyle ważne, że żółtka łatwo mogą się ściąć.

Na koniec też w małych porcjach dodajemy rozpuszczone masło. Na koniec przyprawiamy do smaku, dodajemy estragon lub pietruszkę i gotowe.

Sos podajemy ciepły. Jeśli nie użyjemy go od razu ważne by potem nie podgrzewać go mocno.

About these ads

7 thoughts on “Sos bearneński Julii Child

  1. Film widziałem, ale jakoś mnie trochę drażnił. Za to Julię Child uwielbiam. Muszę odkurzyć jej opus magnum o francuskiej kuchni Mastering of …. i coś z niego ugotować. Kiedyś na pbs były darmowo dostępne filmy z jej show, który robiła, kiedy była już w podeszłym wieku. Nazywał się Baking with Julia i jest super książka z tego programu pod tym samym tytułem. Idea programu byla taka, że ona zaprasza najlepszych piekarzy i cukierników w kraju, oni gotują ona się przygląda.

  2. I ja przeczytałam tę książkę z wielką przyjemnością. Sos berneński to jeden z moich ulubionych sosów. Ryba lub kawałek antrykotu z grila z jego dodatkiem są fantastyczne. U mnie też niedawno gościł ten sos na blogu. Pozdawiam Lo (pistachio-lo.blogspot.com)

  3. Grażyna, warto zapamiętać :)
    Tom, w książce pojawia się wątek tego programu również. Spróbuj sięgnąć po książkę, myślę, że mimo wszystko Ci się spodoba. Bo książka jest dużo bardziej kulinarna niż film. Jest dużo o jedzeniu, pisaniu książki, o targach, pomysłach, naprawdę warto.
    Lo, o z antrykotem też muszę kiedyś spróbować :)

  4. Witam, wpadlam poszukujac przepisu na sos do szparagow, ale widze, ze wkradl sie blad, wynikajacy najprawdopodobniej z blednego tlumaczenia w ksiazce: béarnaise to sos bearneński a nie berneński…

    • Dziękuję Belgio, chociaż podejrzewam, że za chwilę znowu nie będę pamiętać czy był bearneński czy berneński, ale już poprawiam

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s