Muffinki z granolą

Przez tłustą środę, potem tłusty czwartek i trochę mniej tłusty piątek miałam ochotę powiedzieć dość słodyczom, ale zakupiona wcześniej maślanka nie mogła się zmarnować. Już w zeszłym tygodniu miałam wypróbować przepis na te muffinki i przy okazji nową silikonową blaszkę. Blaszka jest tylko na 6 muffinek, więc trzeba było upiec 18 muffinek, bo przecież na 6 szkoda brudzić miskę. Przy okazji odkryłam, że metalowa blaszka z Ikei na muffiny idealnie wpasowuje się w prowadnice w piekarniku🙂 A wracając do muffin, jeszcze gdy ciasto było surowe, wiedziałam, że się polubimy. Ten miodowy kolor i bakalie… Po wyjściu z piekarnika było tylko lepiej. Lekko wilgotne, chrupiące bakalie w środku, nie za słodkie. Na prawdę świetne. Na pewno jeszcze nie raz zrobię. Przepis pochodzi z bloga Moje wypieki, gdzie można znaleźć całą masę genialnych przepisów. Nie wiem kiedy wypróbuję choćby połowę przepisów…

Składniki na 12 muffinek:

  • 225 g mąki
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 250 ml maślanki
  • 1 jajko
  • 140 g jasnego brązowego cukru
  • 80 ml oliwy
  • 250 g granoli (czyli podpiekanego musli – tutaj znajdziecie przepis)
W naczyniu mieszamy mąkę z solą i sodą. W drugim naczyniu roztrzepujemy jajko, dodajemy maślankę, cukier, olej, mieszamy. Łączymy zawartość dwóch naczyń, mieszamy. Na końcu dodać granolę, mieszamy.
Gotowym ciastem napełniamy gniazda blachy na muffinki (w wypadku metalowej blaszki wcześniej smarujemy ją olejem, albo masłem). Pieczemy około 25 minut w tempearturze 200ºC (ja piekłam w 180ºC).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s