Cynamonki czyli cynamonowe zawijańce

Pamiętam, że w mojej ulubionej cukierni pojawiły się kiedyś podobne zawijańce, ale jakoś nigdy ich nie spróbowałam.

Ale gdy zobaczyłam te urocze bułeczki na blogu kayotic.nl i ten opis jakie są cudowne, to wiedziałam, że muszę je zrobić. Bułeczki są boskie, ciasto wyrabia się genialnie, po wyjęciu z piekarnika pachną bosko, tylko jak zwykle wyjęłam je tuż przed północą inaczej bym zjadła ich dużo więcej. Polewę pominęłam.

Definitywnie powinniście zrobić te zawijańce. Są tak urocze, że się człowiek się uśmiecha patrząc na nie. Nawet wtedy kiedy wie, że Mężczyzna nie pomoże ich zjeść, bo nie lubi cynamonu. Następnym razem poszukam jakieś alternatywy dla cynamonu.

Składniki na ciasto:

  • 2 łyżki letniej wody
  • 3 łyżki roztopionego masła
  • 4 łyżki budyniu w proszku
  • 1/2 szklanki letniego mleka
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżki cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 szklanki mąki + trochę do podsypania w czasie wyrabiania ciasta
  • 1 1/4 łyżeczki suchych drożdży (dałam ok. 15 g świeżych)

Na nadzienie:

  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 56 g posiekanych orzechów
  • 2-3 łyżki roztopionego masła

W ciepłym mleku z dodatkiem ciepłej wody rozkruszamy drożdże i dodajemy cukier. Czekamy aż drożdże ruszą. Najlepiej pozwolić im podnieść się do góry i opaść, wtedy można zabrać się za wyrabianie ciasta (jak mamy mało czasu wystarczy, żeby zaczęły bąbelkować). Do miski wsypujemy mąkę, sól, budyń. Wlewamy naszą mieszankę drożdżową i rozbełtane jajko. Mieszamy. Wlewamy ostudzone roztopione masło. Wyrabiamy ciasto. Zostawiamy je, aby odpoczęło na 15 min. W tym czasie siekamy orzechy i mieszamy cynamon z cukrem. Wyrabiamy ciasto jeszcze raz i zostawiamy do wyrośnięcia na godzinę. Podsypujemy  miejsce gdzie będziemy wałkować mąką i rozwałkowujemy ciasto na prostokąt, ciasto powinno być dość cienkie, ok. 1 cm. Następnie smarujemy ciasto masłem. Posypujemy cukrem i orzechami. Zwijamy w roladkę i kroimy na 16 kawałków, które układamy na wysmarowanej blasze.

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni przez ok 15-20 min. Powinny być rumiane.

17 thoughts on “Cynamonki czyli cynamonowe zawijańce

  1. Robiłam je kiedyś, faktycznie są pyszne. Zwłaszcza obficie posypane cukrem pudrem. Następnego dnia odgrzewałam je w piekarniku i podawałam lekko ciepłe.

    • jak się przytrzyma je w piekarniku 30-40 min (ostrożnie, żeby nie spalić!) to pyszny karmel się robi🙂
      nie wiem czy temperatura była 175, bo mam stary nieco popsuty piekarnik…

      • dalej jajka nie ma w przepisie—-> dodajemy mieszankę drożdżową i drożdże.
        a 4 łyżki budyniu w proszku czy już gotowego? nie jest to jasno sprecyzowane😦

          • Dobrze, że dałam budyń w proszku😀 właśnie upiekłam jedną porcję, druga się piecze:) nie mogłam się powstrzymać i zjadłam gorące. Pychotka😛 Dziękuję za przepis:))) Pozdrawiam!

            • W sumie chyba nigdy się jeszcze nie spotkałam, żeby dodawać ugotowany budyń do ciasta, ale w sumie różne rzeczy się wrzuca i cieszę sie, że sie udało.
              Ja zawsze zjadam gorące wypieki, nigdy nie jestem się w stanie popwstrzymać

  2. Szykuję się jutro na ich upieczenie. Nic mnie nie odciągnie od tego pomysłu. Jestem zdeterminowana i spragniona cynamonowych wrażeń😉 Mam nadzieję, że wyjdą mi tak samo ładnie jak Tobie.
    Pozdrawiam serdecznie🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s