Ciasteczka cytrynowe (lemon cooler)

Sobota była pod znakiem nie udanych akcji kulinarnych. Wieczorem organizowaliśmy fondue, Mężczyźnie przypalił się ser na fondue, ja zrobiłam biszkopt z zakalcem na roladę. Do kompletu planowałam jeszcze ciasteczka, miały być delikatne, cytrynowe, nie skupiające na sobie uwagi, na szczęście one się udały. A fondue było z dużą ilością wina, z delikatnym dodatkiem własnoręcznie robionej żubrówki. Nikt nie narzekał. Przynajmniej nie głośno😉
Jak zwykle sprawdza się zasada im bardziej się starasz tym prawdopodobniejsze, że coś nie wyjdzie. Zakalec zawsze pojawia się z okazji przybycia gości.
Ciastka są z serii miękkich, trochę jak biszkopciki. Mocno cytrynowe. Delikatne.  Mnie nie zachwyciły, ale nigdy nie przepadałam za biszkopcikami, jeśli lubicie aromat cytryny mogą Wam posmakować. Przepis z tej strony.
Składniki
  • 1 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 113 g masła
  • 1 niepełna szklanka cukru
  • 2 łyżeczki startej skórki cytrynowej
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 duże jajka
  • 2/3 szklanki cukru pudru do dekoracji

Suche składniki tj. mąkę, proszek i sól mieszamy razem. Ubijamy masło z cukrem i skórką cytrynową na puszystą masę (może być mikserem).  Dodajemy sok z cytryny, jajka i ekstrakt.  Dodajemy porcjami suche składniki póki ładnie się nie połączą. Masa będzie bardzo rzadka.

Masę wrzucamy do zamrażalnika najlepiej na godzinę lub dłużej. Blachę wykładamy papierem do pieczeniu. Po wyjęciu masy z zamrażarki formujemy małe kulki (takie z niepełnej łyżeczki) i układamy na blasze w pewnej odległości od siebie, bo ciasto się rozleje i podrośnie troszkę.

Wstawiamy do rozgrzanego do 180 st. piekarnika i pieczemy póki ciastka od spodu się nie zarumienią. Na wierzchu powinny być jasne. Powinno trwać do ok. 15 min.

Ciastka studzimy. Następnie obtaczamy w cukrze pudrze.

14 thoughts on “Ciasteczka cytrynowe (lemon cooler)

  1. Uwielbiamy wszystko, co cytrynowe:) Do tej pory robiłyśmy kruche ciasteczka z dodatkiem cytryny. W wersji biszkoptowej nie próbowałyśmy, muszą być przepyszne… Pozdrawiamy!

  2. Tak to juz bywa Kochana z tym staraniem sie (mnie jeszcze wszystko zawsze leci z rak:) Doswiadczylam juz tego nie raz na wlasnej skorze🙂 Dobrze, ze chociaz ciasteczka wyszly. I to jeszcze jak! Wygladaja pieknie🙂

  3. Oj tak, to zdecydowanie jakieś fatum, że kiedy danie MUSI się udać, to zawsze coś pójdzie nie tak. Dlatego wniosek z tego jeden – starać przesadnie, to się można dla siebie. Ale… przyznam, że sama rzadko się do niego stosuję. ;))

    Ciasteczka całkiem fajne – a że biszkopciki lubię, to się chętnie poczęstuję.

    Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s