Leżakujące pierniczki

Dzięki Bei w tym roku po raz pierwszy wstawiłam leżakujące ciasto na pierniczki. Niestety nie są to pierniczki, które zdążycie zrobić na te święta, bo wymagają 6 tygodni leżakowania w lodówce.

Największą frajdą było sprawdzenie, że to działa. U mnie w domu nigdy jakoś nie było specjalnych tradycji piernikowych, ani pierniczkowych, więc tak na prawdę odkrywam dopiero piernikowy świat. Ciasto piernikowe jest dojrzewające. Kiedyś podobno nastawiało się ciasto w dzień narodzin dziecka, a piernik/pierniki piekło w dzień jego ślubu. Tak więc widzicie, że te 6 tygodni w lodówce to jest naprawdę niewiele w porównaniu z latami, kiedy piernik dojrzewał. Przez te 6 tygodni ciastu nic się nie stało, nie pojawiła się żadna pleśń, ani nic podobnego. Ciasto po przygotowaniu jest bardzo rzadkie, po wrzuceniu go do lodówki mocno twardnieje, ale po wyjęciu go wraca do formy dobrej do wałkowania. Robiłam pierniczki z połowy porcji i wychodzi ich bardzo dużo. Pierniczki są mięciutkie i takie pierniczkowe.

Pierniczki można polukrować lub zrobić w polewie czekoladowej. Tylko w sekrecie powiem wam, że mimo, że to zrobiłam (na blogach są tak prześlicznie zdobione pierniczki, że też mi się zachciało spróbować zdobienia), ale okazało się, że jestem antyzdobniczna. Nie mam cierpliwości do zdobienia i właściwie to nie przepadam za lukrem i czy glazurą czekoladową i pierniczki są o niebo lepsze bez dodatków.

Składniki

  • 500 g miodu
  • 2 niepełne szklanki cukru
  • 250 g masła
  • 1 kg i 1 szklanka mąki tortowej
  • 3-4 jajka
  • 3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • 1 szklanka siekanych orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki siekanej skórki pomarańczowej
  • 1/2 szklanki rodzynek (jeśli są duże, można je również posiekać) (bakalie można oczywiście zmienić wg uznania)
  • 1 czubata łyżka ciemnego kakao
  • 2 płaskie łyżeczki cynamonu*
  • 2 płaskie łyżeczki imbiru*
  • 1/2 łyżeczki pieprzu*
  • 1/2 łyżeczki mielonych goździków *
  • 1/2 łyżeczki kardamonu*

do smarowania pierników:

  • 1 jajko
  • 2-3 łyżki mleka

*możemy też użyć jednego opakowania dobrej przyprawy do piernika, np. firmy Kotanyi

Miód, cukier i tłuszcz wkładamy do garnka o grubym dnie i powoli podgrzewamy mieszając, aż wszystkie składniki się połączą. Odstawiamy z gazu i dodajemy bakalie oraz przyprawy. Mieszamy.
Do miski wrzucamy większość przesianej mąki, jaja, sól, sodę rozpuszczoną w zimnym mleku, kakao i  mieszamy (możemy ręcznie lub mikserem). Po chwili dodajemy gorącą masę z tłuszczu i miodu i mieszmay dalej. Na końcu, gdy masa jest już jednolita, dodajemy pozostałą mąkę i mieszamy.
Ciasto przekładamy do naczynia i przykrywamy lnianą ściereczką – powinno oddychać. Odstawiamy na kilka tygodni w chłodne miejsce (spiżarnia, ewentualnie lodówka) aby dojrzewało.
Ciasto kiedy odpoczywa zmieni konsystencję z lepkiej i luźnej, na zwięzłą i twardawą. Po ok. 6 tygodniach można przystąpić do pieczenia pierniczków. Ciasto wałkować, lekko podsypując mąką, na ok. 0,5 cm, wykrawać pierniczki. Pierniczki tuż przed włożeniem do piekarnika smarować jajkiem rozmąconym z mlekiem.
Pieczemy pierniki w 160-170 stopniach przez ok. 10 minut, w zależności od wielkości.
Kiedy wyjmujemy gotowe pierniczki z piekarnika, ich brzeg powinien być już twardy, a środek pozostawać jeszcze miękki, wtedy powinny zachować miękkość po ostygnięciu.

Gdyby jednak były zbyt twarde, to do puszki z piernikami należy włożyć na kilka dni cząstki jabłek i przemieszać kilkakrotnie lub zostawiamy je w otwartych puszkach, powinny złapać wilgoć z powietrza.

 

About these ads

4 thoughts on “Leżakujące pierniczki

  1. Ciesze sie wiec, ze sie pierniczkowy wpis sie przydal :)
    I ze pierniczki smakuja :))
    A co do lukrowania, to ja tez smakowo wole takie ‘gole’ wlasnie.

    Pozdrawiam serdecznie!

  2. Ja także skorzystałam z przepisu Bei. U mnie to także była piernikowa premiera i wygląda na to, że miałyśmy podobne obawy… Ja zamiast pierniczków, upiekłam 3 blaty piernikowe i przełożyłam je powidłami śliwkowymi… Pachniało obłędnie w całym domu, a smak? Zobaczymy w Wigilię :) Pzdr Aniado

  3. Bea, gdyby nie Ty w życiu nie wpadłabym na przygotowanie ciasta na pierniczki w listopadzie. Jestem bardzo wdzięczna :) A gołe pierniczki są super.
    Aniado, to podziwiam Cię, że nie spróbowałaś wcześniej. Ja co nie zrobię to muszę spróbować :) Na pewno będą pyszne

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s