Kurs kuchni marokańskiej

English version

Od kilku tygodni mam lenia. Zaczynam podejrzewać, że to po prostu mój organizm się dopomina spokoju. Ostatnie miesiące były intensywne. Udawało mi się realizować plan po planie i nawet niespecjalnie tracić czas. Ale czas czasem trzeba potracić. Więc w tygodniu, w którym wzięłam udział w kursie kuchni marokańskiej, był też tygodniem, w którym położyłam się spać o 19, a wstałam następnego dnia o 7, a w weekend był długi weekend, w który ruszyliśmy zdobywać Irlandię, jeżdżąc samochodem po innej stronie niż dotychczas (jak dobrze, że moje świeże prawo jazdy zostało w domu). Tak więc widzicie trzeba było odpocząć.

Wracając do kursu. Szkoła gotowania The kitchen in the castle mieści się jak sama nazwa wskazuje w zamku w Howth. Aby dotrzeć do Howth z Dublina wystarczy wsiąść w kolejkę podmiejską DART. Howth jest urocze, mała miejscowość na półwyspie. Może następnym razem zapamiętam, aby zrobić zdjęcie samego zamku. Tym razem byłam zbyt podekscytowana. Kurs wygrałam w konkursie szkoły na Facebooku. Nigdy nie uczestniczyłam w kursie gotowania. Z jednej strony cieszyłam się jak dziecko, a z drugiej strony obawiałam się. Jacy ludzie będą? Czy nie będzie nudno? W końcu jak można zagospodarować 3 godziny, to jednocześnie bardzo mało jak i bardzo dużo. Tak więc przez to wszystko zupełnie zapomniałam zrobić zdjęcia zamku, a wielka to szkoda (za tydzień będę tam znowu, tym razem na kursie o babeczkach i makaronikach! Więc może tym razem nie zapomnę.) Zamek jest zamkowaty. Kamienny i wciąż zamieszkały. Wyobrażacie sobie mieszkać w zamku? Chętnie podjęłabym wyzwanie. A przy zamku jest boski ogródek zielny. Nie widziałam aż tylu rodzai mięty!
Trzy godziny minęły jak z bicza trzasnął. Okazało się, że wystarczyło nam czas nie tylko na przygotowanie potraw, ale i ich skonsumowanie przy butelce, a właściwie dwóch wina. I nie myślcie, że taki kurs polega tylko i wyłącznie na patrzeniu. Było jak w kuchni mojego znajomego, gdy zapraszał do siebie na obiad. Każdy dostawał zadanie. Owszem tu na początku padały instrukcje, wyjaśnienia, ale nie było zmiłuj się. Więc smażyliśmy, kroiliśmy, mieszaliśmy, próbowaliśmy. Rozmawialiśmy o jedzeniu, co gdzie kupić. O historii zamku. O tym jaka jest różnica między czarnym a zielonym kardamonem (jest także biały), obwąchaliśmy kardamony. Dowiedziałam się, że gdy coś wydaje się nam za mało słone, zamiast chwytać za sól lepiej chwycić za coś kwaśnego, jak ocet albo sok z cytryny. Podczas kursu można było się dowiedzieć całej masy takich drobnych rzeczy, niektórych znanych, innych mniej. Generalnie to taka przyśpieszona lekcja dojrzewania kuchennego. Wszystkie te drobiazgi, które czasami uważa się za mało ważne, tu mogły być wyjaśnione. Dlaczego kruche ciasto powinno być zimne? Jak wykorzystać maksimum składników i smaku podczas przygotowywania gulaszu? Jak nic nie zmarnować. Hazel jest przesympatyczną osobą, która ma świetne zdolności interpersonalne. Mimo, że nasza grupa dopiero co się poznała, udało jej się zapewnić przyjacielską atmosferę.

A co do kuchni marokańskiej, jest bardzo aromatyczna. Moim faworytem został deser. Tarta pistacjowa. Piękny kolor i taka pyszna. Sałatki-przystawki na pewno zrobię jeszcze nie jeden raz. Jagnięcina rozpływała się w ustach…

Za tydzień wracam do kuchni w zamku Howth. Mam nadzieję bawić się tak samo dobrze.

Pistacjowo-migdałowa tarta z pomarańczą i kardamonem
przepis dzięki uprzejmości www.thekitcheninthecastle.com
1 porcja na blaszkę o średnicy 24 cm
Rozgrzej piekarnik do 190ºC

Ciasto

  • 250g mąki pszennej
  • ½ łyżeczki drobnej soli
  • 60g cukru (najlepiej drobnego do wypieków)
  • 12 ziaren zielonego kardamonu (zmielonego, lub utłuczonego w moździerzu)
  • 160g zimnego masła
  • 1/2 ubitego jajka (tak pół, rozbijamy jajko i dzielimy na pół)
  • 1 żółtko
Na glazurę
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mleka lub śmietany

Nadzienie

  • 200g blanszowanych migdałów
  • 300g blanszowanych pistacji
  • 250g cukru (najlepiej drobnego do wypieków)
  • 12 ziaren zielonego kardamonu (zmielonego, lub utłuczonego w moździerzu)
  • 150ml soku pomarańczowego
  • 4 żółtka
  • starta skórka z pomarańczy

1. Blaszkę na tartę smarujemy rozpuszczonym masłem, oprószamy mąką. Wstawiamy do zamrażarki.

2. Ciasto: suche składniki i masło pokrojone w kosteczkę umieszczamy w misce, delikatnie wcieramy palcami póki nie uzyskamy konsystencji „drobnych okruszków”. Możemy też wrzucić wszystko do miksera i miksować 10-12 sekund.

3. Dodajemy jajka i mieszamy wszystko widelcem póki składniki się nie połączą. Używając tylko jednej ręki łączymy suche i mokre składniki razem. Blat oprószamy lekko mąką i kończymy wyrabiać ciasto na blacie, póki nie będzie idealnie gładkie. Następnie rozwałkujemy ciasto.

4. Ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 4 mm. Powinno w całości pokryć blaszkę i jej boki. Ciasto kładziemy na blaszkę, jeśli jest go za dużo, odcinamy wystające kawałki.  Nakłuwamy je widelcem. Wkładamy do lodówki na 30 min.

5. Wycinamy kółko z papieru do pieczenia i nakładamy je na ciasto. Na wierzch wysypujemy suchy ryż, ziarna fasoli, grochu, soczewicy – powinno być ich tyle, żeby sięgały brzegów ciasta. Pieczemy przez 15 min aż ciasto lekko się zetnie. Po tym czasie usuwamy papier i nasz obciążniki (groch, ryż, itd) i wstawiamy ciasto na jeszcze 5 min do piekarnika. Wyjmujemy ciasto z piekarnika i zmniejszamy temperaturę piekarnika do 180ºC.

6. Na nadzienie Do blendera, miksera z przystawką do siekania wrzucamy orzechy, cukier i kardamon i mielimy bardzo drobno. Kończymy wtedy gdy widzimy, że orzechy zaczynają robić się oleiste.  Bardzo powoli zaczynamy dodawać sok pomarańczowy. Chcemy uzyskać bardzo gęstą, gładką pastę. Jeśli dodamy sok zbyt szybko masa się zważy! Przestajemy miksować gdy wygląd masy nam się podoba, albo gdy obawiamy się, że mikser nam się przegrzeje. Zostawiamy na chwilę pastę do ostygnięcia (podczas miksowania robi się ciepła). Następnie dodajemy żółtka i skórkę pomarańczową i mieszamy wszystko póki się nie połączy.

7.Wykładamy nadzienie do nasz podpieczony spód. Wkładamy do piekarnika na na 10-15 min, aby wierzch lekko się zapiekł, potem smarujemy mieszanką na glazurę tj. wymieszanym jajkiem z mlekiem lub śmietaną. Pieczemy jeszcze 10 min. lub do momentu póki wierzch się nie zarumieni.

English version

For a few weeks I felt lazy. My body has its own cycle. There are weeks or months when I fulfill my schedule without any problem and others when I need to just sit and do nothing. During the last two weeks it was like that. It was a really exhausting few months. Moving to Ireland, putting everything together, meeting new people, sightseeing, and then came the cooking course at Howth Castle. I won it on The Kitchen in the Castle  Facebook fan page. I was so happy about it! I had never taken part in a cooking course, but I had always wanted to. It was great, but it took me some time finally write about it. You know, the lazy time.

Howth is a beautiful fishing village. You can get there easily from Dublin with the DART. The Kitchen in the Castle  Cookery School is inside the castle. How cool is that? I was so exited about the course that I forgot to take a photo of the castle. It is so lovely and still inhabited. I will go back to Howth Castle in two weeks’ time, so I will try to take a photo then. I swear. Before the cooking course I was wondering how many things one can fit into a three hours’ cooking course. Tree hours can be both long and very short. I must admit I wanted  to run away before the course. You know – new situations, new places, new people stress me a little bit, but everything turned out just great. Our tutor was Hazel Mc Fadden‎, she was a perfect host. This wasn’t a look and learn course, it reminded me more of my friend’s kitchen. Whenever he invited us for dinner, we ended up in the kitchen chopping, peeling and doing everything that needed to be done and chatting, of course. Here it was the same thing, even with the friend part. It’s really hard to get a nice, friendly atmosphere with people you have just met. Hazel did it, she made sure that everybody would feel good in her kitchen. We talked about many things – food, which is obvious, where to buy good ingredients, what is the difference between black and green cardamom (actually we smelt the difference), I have learned that if something does not taste salty enough instead of adding salt you should start with something acidic like lemon or vinegar, how to use all the flavour from meat, why when you make shortbread you try to keep it as cool as possible. There were plenty of small tips that can be very useful. If you don’t know much about cooking it will be magical for you, you will learn a lot. If you know quite a lot, you probably still have some questions, so just ask.  We also talked about the history of the castle, about growing herbs (the herbs garden in Howth Kitchen is just lovely).

And what can I say about Moroccan cuisine? It’s really aromatic and simple.  My favourite course was the dessert. Oh this lovely pistachio tart with cardamom and orange aroma. The starter was so simple and delicious and the lamb just melted in your mouth. Next time I will visit Howth for Glitzy Iced Cup Cakes and Parisian Macaroons, and I hope I have as much fun as I did the last time.

Pistachio and Almond Tart with Orange and Cardamom
recipe from www.thekitcheninthecastle.com
Makes 1 x 24cm
Preheat Oven 190ºC/ Gas Mark 4

Sweet pastry

  • 250g plain flour
  • ½ tsp fine salt
  • 60g caster sugar
  • 12 green cardamom, seeds only, ground
  • 160g butter
  • 1/2 whisked egg
  • 1 egg yolk
  • Glaze
  • 1 egg
  • 2 tbsp milk or cream

Filling

  • 200g blanched almonds
  • 300g blanched pistachios
  • 250g caster sugar
  • 12 green cardamon, seeds only, ground
  • 150ml orange juice
  • 4 egg yolks
  • Zest of one orange

1. Grease a 24cm tart case with butter. Dust with flour. Chill in the freezer.

2. Pastry- method: place the dry ingredients in a bowl and between your hands, rub together with the butter cubes until the mixture forms small breadcrumbs. Alternatively,you can use a food processor for 10-12 second.

3. Add the eggs and mix with a fork just until it all comes together. Using one hand only bring the dry and wet ingredients together. Dust your work surface with flour kneed for a couple of minutes until it is smooth and homogeneous. Now it is ready to be rolled.

4. Roll out the pastry on a lightly floured work surface until 4mm thick and until it covers the tart base and up the sides. Line the tart case with the pastry and if there is any excess, cut with a knife. Prick the base. Place in the fridge for 30 minutes to chill.

5. Cut out a circle of baking paper and line the pastry with it. Fill with baking beads, rice or dry beans – enough to reach up the sides of the pastry so it does not collapse during baking. Bake the case blind for 15 minutes, until the pastry is just set. Remove the paper and beans, then return the tin to the oven for 5 minutes to cook the base. Remove from the oven & turn the oven down to 180ºC / gas mark 4.

6. To make the filling: Put the nuts, sugar and cardamom in a food processor and grind until very, very fine. When ready, the nuts will have begun to release their oil and cake together. Slowly add the orange juice to make a very thick, smooth paste-let the machine run for a while, and stop only when happy with the consistency or fear the motor will over heat. Let the paste cool for a few minutes, as it will have become quite warm during the blending process. Finally, add the yolks and orange zest and process until incorporated.

7. Spread the filling into the pastry shell and smooth with a wet spatula; it should be thick and sticky, careful not to break the pastry. Bake for 10-15 minutes to dry the surface, then brush on the glaze (made b mixing the egg yolk and milk or cream). Continue to bake for a further 10 mins or until golden.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s