Muffiny cytrynowe z makiem

Na szybkie napady czegoś słodkiego są idealne muffinki. Dwie miski, łyżka, składniki i właściwie tyle.

Muffinki z przepisu Dorotuś. Mocno cytrynowe, wilgotne, w urocze makowe kropeczki. Idealne na sobotni podwieczorek i nie tylko.

muffiny cytrynowe z makiem

Składniki na 12 muffinek:

  • 170 ml oleju słonecznikowego
  • 225 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki soli
  • 190 g cukru pudru
  • 1 duże jajko
  • 1 białko
  • 150 ml mleka
  • sok i skórka otarta z jednej cytryny
  • 2 łyżeczki maku + mak do dekoracji

W jednej misce mieszamy suche składniki: makę, cukier puder, sól, mak i proszek do pieczenia.

W drugiej misce mieszamy składniki mokre: olej, jajko, białko, mleko, sok i skórkę z cytryny.

Dodajemy jedną miksturę do drugiej i mieszamy. Nie musi być dokładnie. Mogą być grudki.

Ciasto nakładamy do formy na muffinki (możemy nasmarować ją lekko tłuszczem, albo wyłożyć papilotkami).

Wierzch posypujemy makiem.

Wkładamy do rozgrzanego piekarnika do 190ºC i pieczemy ok. 20-25 minut. Muffinki powinny ładnie się zarumienić.

muffiny cytrynowe z makiem

Precelki krucho-drożdżowe

Właściwie w ramach akcji Gotujemy po polsku!, której patronem jest serwis z PierwszegoTłoczenia.pl jako słodkość miał wystąpić rogal Marciński, jednak przebrzydłe książki kucharskie mnie oszukały i dwóch przepisach, które sprawdziłam w nadzieniu nie było ani grama maku, a potem sprawdziłam u Dorotuś gdzie jest i mak i marcepan i dużo innych rzeczy. Natomiast Wikipedia podaje, że od rogale muszą spełniać następujące warunki: być na bazie ciasta półfrancuskiego oraz nadzienie  musi składać się z białego maku, wanilii, mielonych daktyli lub fig, cukru, śmietany, rodzynek i skórki pomarańczowej. Tak więc produkcję rogali odłożyłam na kiedy indziej. Chociaż 11 listopada już niedługo, więc jeśli macie ochotę na rogale to nie wahajcie się przed ich zrobieniem niezależnie od tego czy będą super tradycyjne czy mniej.

Ja natomiast zdecydowałam się w końcu spróbować przepis na kruche, niesłodkie ciasteczka. Precelki wydawały się idealne. Przepis pochodzi z Kuchni polskiej po d redakcją dr Stanisława Bergera.

precelki

Składniki

  • 250 g mąki
  • 125 g masła
  • 25 g drożdży
  • 10 g cukru
  • 1-2 łyżki wody lub śmietany
  • 25 g maku
  • sól
  • roztrzepane jajko do posmarowania

Drożdże rozcieramy z cukrem i mieszamy z wodą lub śmietaną.

Mąkę przesiewamy i siekamy z masłem. Dodajemy płynne drożdże, solimy i dodajemy tyle śmietany, by można było zagnieść kruche ciasto niezbyt twarde.

Odrywamy kawałek ciasta i formujemy z niego wałeczek, który formujemy w precelek. Tutaj znajdziecie obrazek jak to się robi. Precelki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zostawiamy do wyrośnięcia. Smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy makiem.

Pieczemy w rozgrzanym do 200 stopni piekarniku na złoty kolor (ok. 10 min).

precelki

Gotujemy po polsku!

Trójniak

Jedno z moich ulubionych ciast ucieranych. Szybkie do przygotowania i jest pyszne. Lekkie, delikatne i jednocześnie nienudne. Porcja jest dość mała. U mnie wychodzi idealnie, gdy do tortownicy włożę wkład z kominkiem.

Składniki:

  • 2 szklanki i 1 łyżka mąki
  • 25 dkg margaryny
  • 8 łyzek oleju
  • 5 jaj
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka octu
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kakao
  • 1/2 szklanki maku
  • zapach waniliowy

Margarynę utrzeć z żółtkami i cukrem na puszystą masę. Dodać proszek do pieczenia, ocet, olej i zapach. Znowu utrzeć. Wsypać dwie szklanki mąki, wyłożyć pianę ubitą z białek i starannie wymieszać. Podzielić ciasto na 3 części. Do jednej dodać łyżkę mąki, do drugiej łyżkę kakao, do trzeciej mak. Do wysmarowanej tłuszczem blachy wyłożyć ciasto białe, potem kakaowe, na wierzch z makiem. Piekę je w jakieś klasycznej temp. ok 200 st. w tortownicy z kominkiem.  Po upieczeniu można polać polewą kakaową, czego zazwyczaj nie robię 😉