Babka piernikowa

Co zrobicie jeśli zrobiliście świetną babkę z okazji wigilii w gronie znajomych, piekliście ją tuż przed wyjściem i nie zrobiliście ani jednego zdjęcia? Można zrobić zdjęcie telefonem i dorzucić jakieś przekształcenia, żeby wyglądało, że tak ma być. Ja tak zrobiłam 😉 Przy następnej okazji, gdy będę robić tą babkę postaram się podmienić zdjęcie na takie na którym coś widać 🙂
Babka jest świetna. Pachnie piernikiem, jest delikatna i puszysta. Delikatnie orzechowa. Ze swojej strony dorzuciłam kandyzowaną skórkę pomarańczową i zrobiłam polewę czekoladową. Babka znikała bardzo szybko.
Przepis pochodzi z bloga Moje wypieki.

Składniki:

  • 2/3 szklanki cukru
  • pół szklanki mleka
  • pół szklanki miodu
  • 125 g masła lub margaryny
  • 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (w granulkach)
  • 1 szklanka zmielonych orzechów (włoskich, laskowych)
  • 1 szklanka mąki
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki przyprawy korzennej do piernika
  • 3 jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

Na polewę

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 40 g masła

Cukier, mleko, miód, masło, kawę wrzucamy do garnka i podgrzewamy do momentu, gdy wszystkie składniki się rozpuszczą. Wtedy zostawiamy masę do ostygnięcia.

Do ostudzonej masy dodajemy orzechy, mąkę, sodę, przyprawę korzenną i skórkę pomarańczową. To wszystko miksujemy. Dodajemy po jednym żółtku, nadal miksując. Białka ubijamy na sztywną masę i delikatnie łączymy z masą ciastową.

Ciasto wylewamy do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą/kaszą manną o wymiarach 22 – 23 cm z kominkiem. Pieczemy około 50 – 60 minut w temperaturze 170ºC bez termoobiegu, do tzw. suchego patyczka. Jeśli włączamy termoobieg czas pieczenia będzie krótszy.

Przygotowujemy polewę – czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, dodajemy masło i mieszamy, aż będzie gładka. Rozsmarowujemy na cieście. Ja posypałam jeszcze płatkami migdałów i żurawiną.