Ciasteczka owsiane ze słonecznikiem

English version

Staram się nie piec ciast w tygodniu, tylko w weekendy, jednak w tygodniu chcąc nie chcąc zdarzają się chwile, gdy potrzebna jest odrobina słodyczy „bo poniedziałek”, „bo znowu pada”, bo na pewno znajdzie się jakaś wymówka. Chcę mieć słój na ciastka, ale wciąż nie znalazłam odpowiedniego, póki co podjadam ciastka z nieładnego, plastikowego pudełka. Smakują tak samo dobrze.

Spróbowałabym was przekonać, że te ciasteczka są zdrowe, w końcu zawierają płatki owsiane i słonecznik. Jednak musicie bardzo przymknąć oko na ilość masła, ale cóż ciasteczka są super kruche i smakują orzechami. Przepis z  bloga Moje wypieki.

Ciasteczka owsiane ze słonecznikiem

  • 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 szklanka ziaren słonecznika
  • 1 kostka miękkiego masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (16 g)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Ziarna słonecznika prażymy na suchej patelni, aż będą jasnozłote. Masło miksujemy z cukrem, cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. Dodajemy ostudzone ziarna, płatki owsiane, szczyptę soli i mieszamy. Wsypujemy mąkę i zagniatamy ciasto – ma być miękkie i tłuste (jeśli ciasto bardzo się lepi, możemy dodać trochę więcej mąki).

Z ciasta lepimy kulki wielkości małego orzecha włoskiego, kładziemy na blaszce, możemy lekko spłaszczyć.

Pieczemy w temperaturze 175°C (155°C, jeśli pieczemy z termoobiegiem) przez około 15 minut, na złoto. Zdejmujemy z blaszki najlepiej po wystygnięciu, bo są bardzo delikatne.

English version

I try not to bake during the week, only on the weekends, but even though there are moments when I need some kind of sweetness just because it’s Monday or it’s raining again, you can always find an excuse. So I want to have a cute cookie jar. I’m still looking for one that would meet my needs and I eat cookies from my everyday, not too pretty, plastic box. They taste good anyway.

I could try to convince you that these cookies are healthy, because they include rolled oats and sunflower seeds, but please don’t look at amount of the butter, it’s totally worth it. The cookies are so crispy and taste nutty. Recipe from Moje wypieki.

Oatmeal cookies with sunflower seeds

  • 1 1/3 cup plain flour
  • 1 cup old-fashioned rolled oats
  • 1 cup sunflower seeds
  • 250 g butter (room temperature)
  • 1/2 cup granulated sugar
  • 16 g vanilla sugar (or 1 tsp of vanilla extract)
  • 1 tsp baking powder
  • pinch of salt

Roast the sunflower seeds on a dry, hot pan until golden. Cream butter with sugar, vanilla sugar and baking powder. Add cooled sunflower seeds, rolled oats, pinch of the salt and mix all together. Add flour and mix together until it is absorbed. The dough will be soft and sticky (but if it’s too sticky and you can’t form it, just add a little bit more flour). Shape dough into walnut size balls and place on a parchment.

Bake for about 15 minutes in a preheated oven at 175°C (155°C fan). Remove gently (they are very fragile when warm) and let cool on a rack.

Dyniowe ciasteczka

Minął festiwal dyniowy, minął festiwal orzechowy, a ja dopiero się ogarniam. To był mój pierwszy raz jeśli chodzi o zaproszenie dyni do kuchni. Przepisy, które wykorzystywałam nie były nietypowe. Tak jak te ciasteczka, które znalazłam u Małgosi. Ciasteczka są z serii bardzo miękkich, przypominają ciasto. Smakujący je często stwierdzali, że smakują jak keks, ale mówią tak o wszystkich słodyczach z rodzynkami i orzechami. (Za poradą Małgosi zrezygnowałam z części cukru, ciastka bez niego wychodzą i tak słodkie, w przepis poniżej już z dodaną poprawką).

Składniki

  • 1 szklanka startej dyni
  • ½ kostki masła, w temperaturze pokojowej
  • ¾ szklanki brązowego cukru
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka zmielonego cynamonu
  • ½ łyzeczki zmielonej gałki muszkatołowej
  • 1 ¼ szklanki mąki
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ¼ łyżeczki sody oczyszczonej
  • ¾ szklanki płatków owsianych
  • 1 szklanka posiekanych orzechów
  • 1 szklanka rodzynków

Rozgrzewamy piekarnik do 190 st.C. Masło rozcieramy na gładką masę, dodajemy cukier i ucieramy aż masa będzie lekka i puszysta. Dodajemy dynię, jajko, cynamon i gałkę, dobrze ubijamy. Dodajemy mąkę, sól, proszek i sodę – mieszamy. Na końcu wsypujemy płatki owsiane, orzechy i rodzynki. Układamy małe kopczyki na blasze i pieczemy około 12-15 minut. Ciastka po wyjęciu z piekarnika są bardzo miękkie, ja przy zdejmowaniu z blachy pomagałam sobie łopatką, żeby ich nie połamać. Studzimy na kratce.

Ciasteczka owsiane Joy

Bo to było tak. Pierwszy dzień po długim weekendzie padał deszcz. Powrót do pracy w środę bywa ciężki, szczególnie w deszczu. Następnego dnia znowu padał deszcz. Taka pora jest idealna na upieczenie ciasteczek poprawiających nastrój. Przepisy Joy są do tego idealne.

Cukier i czekolada dla osłody, płatki owsiane i orzechy, dla zapewnienia, że te ciastka są zdrowe 🙂 Dla mnie to ciasteczka w amerykańskim stylu, duże, z popękaną powierzchnią, genialną strukturą i dużą ilością wszystkiego. To nie są twarde, chrupiące ciastka, po wyjęciu z piekarnika są bardzo miękkie, nie dawały się przenieść na kratkę, dopiero po chwili lekko twardnieją. Spory dodatek soli nadaje im świetny posmak.

Wszyscy, którzy spróbowali byli zachwyceni. Jednym przypominało piernik, innym keks, mi trochę przypominają pieguski, ale są o niebo lepsze. A poniżej idealne ciasteczko.

PS. Na WordPressie znalazłam nowy szablon, szalenie mi się podoba, a Wam?

Składniki:

  • 225 g masła
  • 200 g cukru
  • 200 g brązowego cukru
  • 2 jajka
  • 1 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 1/4 szklanki płatków owsianych
  • 240 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatowej
  • 2 niepełne szklanki posiekanej czekolady (dałam mieszankę gorzkiej i mlecznej)
  • 1 niepełna szklanka posiekanych orzechów (dałam włoskie i migdały)

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Masło ucieramy z cukrem ok. 3 minut. Następnie dodajemy po jednym jajku cały czas ubijając. Dodajemy ekstrakt waniliowy. W misce mieszamy ze sobą mąkę, płatki owsiane, przyprawy, sól, proszek i sodę. Powoli dodajemy do masy cały czas mieszając.Na końcu dodajemy posiekane orzechy i czekoladę. Mieszamy wszystko. Ciasto wychodzi bardzo gęste.

Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układamy lekko spłaszczone kulki w dość dużych odstępach, bo ciastka rozlewają się na boki i rosną całkiem sporo.

Ciastka pieczemy ok. 10-13 min. W zależności od tego czy wolimy bardziej czy mniej wypieczone.

Ciasteczka biorą udział w Festiwalu Płatków Owsianych

Chleb z płatkami owsianymi i sezamem

Jeden z zwykłych, codziennych chlebów. Znalazłam go na blogu Moje ekspresje kulinarne. Bardzo lubię chleby z dodatkiem płatków owsianych. Chleb się bardzo łatwo i bardzo szybko robi. Zrobiłam 2 bochenki, na drugi zabrakło mi sezamu do posypania więc posypałam słonecznikiem.

chleb z platkami owsianymi

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki żytniej
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • 4-5 łyżek mleka
  • 2 łyżki sezamu + 3 na posypanie
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży (ja dałam 14g świeżych)
  • 2/3 szklanki płatków owsianych

Wodę mieszamy z mlekiem, dodajemy drożdże i miód, mieszamy. Następnie wsypujemy płatki i pozostawiamy na 15 minut.

Mąki przesiewamy do dużej miski, dodajemy sól, sezam, oliwę  i namoczone płatki owsiane. Ciasto wyrabiamy, w razie potrzeby dodajemy odrobinę więcej mleka. Wyrabiamy około 5 minut, ma być jednolite i lekko lepkie. Miskę przykrywamy i odstawiamy na 1h i 45 minut w ciepłe miejsce.

Następnie wyjmujemy, formujemy podłużny bochenek i wkładamy do natłuszczonej keksówki.

Kolejny raz zostawiamy do wyrośnięcia na 35 -40 minut. Przed włożeniem do piekarnika, wierzch smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy sezamem. Pieczemy przez około 38 minut w 195 °C.